Up

No i stało się! Dziś już ostatnia część serii o sekretach designu. Seria bardzo obszerna, składająca się z ośmiu części i 45 sekretów, które mam nadzieję, że już niektóre wprowadziliście w życie albo trzymacie w pamięci i czekają na odpowiednie czasy. W końcowej odsłonie przedstawię wam kilka genialnych porad, które mogę się założyć, że was zaskoczą … Zaczynajmy!

#40 SEKRET

54c05a5e3c724_-_101designersecrets_web20-lgn

„Wystawiając jakąkolwiek kolekcję, małą czy dużą, bądź bezwzględny w wyborze. Zapytaj siebie ‚ Czy ja to uwielbiam, czy to poprawia moje życie i czy potrafię bez tego żyć?’ Powściągliwość uspokaja oko i daje wszystkiemu poczucie celu.”

Och, pytania do siebie są bardzo dobre! Bo tak naprawdę to spokojnie możemy obyć się bez większości rzeczy w naszym domu a tym bardziej kolekcji. Tylko jeśli one odzwierciedlają nas samych, są naszą „wizytówką”, cieszą nasze oko lub dają nam miłe wspomnienia, to czemu nie??? Ale pamiętajmy o umiarze i sposobie prezentacji, bo nawet najpiękniejsza kolekcja, ale zbyt duża i rozsiana po wszystkich kątach, nie robi na nikim wrażenia a tym bardziej nie poprawia wyglądu naszego mieszkania. Spróbujcie przedstawić swoją kolekcją jakąś historię, niech będzie ciekawa dla wszystkich a nie tylko dla wtajemniczonych.

coll coll1 coll2 coll3 coll4

#41 SEKRET

54c05a62cf561_-_08-101designersecrets_ferrier-lgn

„Lubię używać aksamitu na kanapach i krzesłach, ponieważ jest tak bardzo wygodny. Ale tylko tego o niskim włosiu. Jeśli obijesz meble puchatym aksamitem, to każda osoba, która na nim usiądzie będzie zostawiała na siedzeniu swój odbity cień. Wielki błąd!”

OK, wiem, może to brzmieć przesadnie, ale wyobraźcie sobie, że przychodzą do was znajomi i za każdym razem jak ktoś wstaje to przeczesuje ręką swoje miejsce, bo widzi odciśnięty swój zadek! Chora i mało elegancka sytuacja, także nie stawiajcie nikogo w takim położeniu. Sam aksamit osobiście uwielbiam, mam nim obite kanapy w salonie i krzesła i jestem z niego bardzo zadowolona, więc spokojnie mogę polecić. Kupując meble zwróćcie uwagę jak zachowuje się taka tkanina i czy właśnie nie zostawiacie po sobie cienia. Chociaż każdy aksamit, nawet ten z krótkim włosiem, ma to do siebie, że przeczesując go odrobinę zmienia się, jaśnieje lub ciemnieje, ale taka jego uroda. Wg mnie to nawet ciekawiej wygląda, ale przede wszystkim jest mega przytulny, odpowiedni o każdej porze roku (w porównaniu do skóry)  i dość praktyczny.

velvet velvet1 velvet2 velvet3 velvet4

#42 SEKRET

54c05a6954b3f_-_47-101designersecrets_whittaker-lgn

„Zainstaluj gniazdko na wysokości 70 cm za konsolą. To pozwoli postawić ci lampę bez widoku zwisających kabli.”

Zawsze się dziwiłam jak na tych wszystkich zdjęciach na Pintereście pięknie wyglądają konsole z lampami i to bez widocznych kabli … zagadka rozwiązana! Wystarczy zamontować gniazdko na odpowiedniej wysokości, tak żeby blat konsoli go zakrywał, zwinąć kabel, zabezpieczyć drucikiem czy nawet zwykłą nitką i podłączyć lampę. Genialne! To rozwiązanie sprawdzi się również przy biurku – bo kto z nas lubi widok tych wszędzie dyndających kabli?! Gorzej, jeśli wymyślimy sobie przemeblowanie w pokoju, to widok gniazdka na połowie ściany już raczej kiepsko wygląda. Także to jest idealna opcja tylko do biurka czy konsoli, której wiadomo, że nigdy nie ruszymy z tego miejsca.

kabel

Tu kabel mimo, że przezroczysty to jednak go widać i trochę burzy całość. kabel1 kabel2 kabel3

#43 SEKRET

54c05a67953b7_-_36-101designersecrets_watson-lgn

„Aby dodać pokojowi architektonicznych detali, jeśli nie mają żadnych, namaluj ok. 4-5 cm prostego paska wokół sufitu i wzdłuż ścian w kątach. To wzbogaci pokój, łatwy sposób na osiągnięcie wyglądu tylko za pomocą farby.”

Wokół sufitu zawsze pozostawiam pasek, odcięcie w kolorze sufitu i uważam, że wygląda to milion razy lepiej niż kolor ściany do samego sufitu. Dodatkowo takie odcięcie odrobinę oszukuje oko i zupełnie nie widać czy mamy krzywe sufity lub ściany. Za to rozwiązanie z paskiem wzdłuż ściany pasuje do klasycznych wnętrz i jeśli dodamy do tego jeszcze sztukaterię to wygląda to bardzo elegancko, niemal pałacowo. Jednak nie radziłabym robić pionowych pasów przy dużym kontraście kolorystycznym, w pastelach wygląda to lepiej.

stripe

#44 SEKRET

54c05a6594235_-_24-101designersecrets_ferrier-lgn

„Kilka bardzo, bardzo przeskalowanych przedmiotów sprawi, że pokój będzie wydawał się większy. To trochę nielogiczne, ale działa. I kolejna nielogiczna rzecz: pomaluj małą przestrzeń na ciemny kolor. Po prostu zrób to. Miałam kiedyś mały pokój w domu z malutkim oknem. Pomalowałam go na czekoladowy brąz i nagle ożył. To było seksowne!”

Nielogiczne, ale prawdziwe! Znowu chodzi o oszukanie oka. Oczywiście wszystko z rozmysłem, jeśli mamy pokój 10 m kw. i wsadzimy tam kilka za dużych rzeczy to nie będziemy mieli miejsca, żeby postawić nogę. Ale jeśli postawimy fajną dużą lampę lub powiesimy wielki obraz, czyli przedmioty które nie zajmują wiele miejsca użytkowego, to już osiągniemy ten zamierzony efekt. Również ciemne kolory mogą okazać się dla nas zbawieniem. Miałam kiedyś klienta, który miał wręcz klaustrofobicznie mały przedsionek, bez okna, z dodatkowo niskim sufitem, bo był obniżony przez pawlacz. Pomalowaliśmy ściany i sufit na czarno i nagle zrobiło się przestronnie, a to dlatego, że nasze oko nie widziało gdzie zaczyna a gdzie kończy sufit i ściana.

over over1 over2 over3 over4

over5

#45 SEKRET

54c05a5b03bdd_-_101designersecrets_web1-lgn

 

„Urządzając salon, zacznij od najlepszego miejsca do siedzenia i pracuj wokół tego.”

Być może mało odkrywcze, ale musimy o tym pamiętać już na etapie kupowania mebli. Czyli najpierw kombinujemy z ustawieniem sofy, i co ważne, postarajcie się sprawdzić wszystkie możliwe ustawienia, ale również różne wymiary mebli a dopiero potem idziemy do sklepu i kupujemy najlepsze rozwiązanie. Moja dodatkowa rada: kupujcie modułowe meble lub kilka mniejszych, wtedy zawsze możecie pokusić się o przemeblowanie, jeśli ten układ wam się znudzi. Jeśli kupicie wielki narożnik lub kanapę w kształcie litery U to już jesteście skazani na takie ustawienie.

plan plan1

To by było na tyle, moi drodzy! Mam nadzieję, że cała seria przypadła wam do gustu i skorzystacie z tych porad. Jeśli jeszcze nie przeczytaliście poprzednich części, to naciśnijcie ten tag: #sekretydesignu.

Do następnej serii ;)

Mooj Concept

Źródła zdjęć: Pinterest

Źródła cytatów: HouseBeautiful.com


ABOUT THE AUTHOR

Basia

Część, jestem Basia, samozwańcza projektantka wnętrz z ogromną pasją i nieskromną wiedzą teoretyczną. Projektowanie dla ludzi nie jest moim priorytetem. Zależy mi na tym, żeby Mooj Concept inspirował, uczył i zachęcał do samodzielnego kreowania własnych czterech kątów. Zapraszam do mooj'ego concept'u na design.