Up

Według statystyk 30% ludności w Unii Europejskiej wynajmuje mieszkania. Ciekawe czy Wy również znajdujecie się w tym odsetku lub macie już za sobą takie doświadczenia? Rynek może nie jest ogromny i mimo, że tytuł może sugerować jedno to moje porady sprawdzą się również we własnościowych domach.

OK, przyznaję się bez bicia, osobiście nigdy nie wynajmowałam mieszkania i raczej się na to nie zanosi, ale to nie znaczy, że nie mogę używać niektórych tricków w swoim własnym domu. Zgadza się, w moim przypadku mam większą dowolność stylistyczną, ale Wy najgorsze co możecie zrobić to NIC, czyli żyć w mieszkaniu, które kompletnie nie odzwierciedla Was samych. Jasne, bardzo dużo zależy od tego jakim budżetem dysponujecie i jakiej wielkości, w związku z tym, będzie to mieszkanie oraz w jaki sposób je udekorujecie. Do wyboru macie mieszkania umeblowane lub nie, pytanie jakie Wam bardziej odpowiada. Czy chcecie mieć wpływ na to jak będzie wyglądała Wasza przestrzeń czy w sumie jest to Wam obojętne? Jeśli odpowiedzieliście twierdząco na pierwszą część pytania, to zapraszam do czytania dalej :) 

Warunki jakie stawiają przed najemcą sami właściciele są dość rygorystyczne i w wielu przypadkach związują ręce. Ale czy do końca? Oczywiście nie możemy dowolnie projektować przestrzeni, jest to jedynie aranżacja wnętrz, ale udowodnię Wam jak duże pole do popisu macie. Uzgodnijmy szczegóły:

  • zapewne macie białe ściany i nie wolno ich przemalować,
  • nie wolno robić dziur w ścianach, więc pewnie nic na nich nie wieszacie,
  • zastane meble i dodatki (o ile w ogóle są) podejrzewam, że są bardzo średniej jakości, ale używacie ich, bo i tak nie macie pomysłu na coś lepszego?!

Pierwsze co mi przychodzi na myśl to, że taki problem to nie problem! No trudno, są te białe ściany, ale jest milion sposobów na dodanie koloru do wnętrz, malowanie pokoju to ostatnia faza dekoracji. Chociażby poprzez powieszenie czegoś na nich i cóż z tego, że nie możecie wbić gwoździa, przecież go nie potrzebujecie! Co do mebli to może czasami lepiej podziękować za te zastane na miejscu i pokombinować coś po swojemu, to wcale nie musi kosztować majątku a efekt może być dużo lepszy :)

Te i wiele innych pomysłów omówiłam razem z moimi znajomymi z Periscope, więc usiądź wygodnie, oglądaj i wyłapuj te, które najbardziej przypadły Ci do gustu. Zapraszam również na moje kolejne transmisje na żywo @Basia_MoojConcept :)

Jak tanio urządzić wynajmowane mieszkanie? Tips&Tricks #moojscope

Fajny temat, który myślę, że zaciekawi wielu z Was, nie tylko tych wynajmujących mieszkania. Po więcej informacji zapraszam na mój blog: www.moojconcept.com

MEBLE

Dlaczego ja wolałabym wybrać to nieumeblowane mieszkanie? Bo w ten sposób nie jestem skazana na czyjś gust i co gorsze, zbiorowisko często przypadkowych mebli. Po drugie coś co dla jednych może być minusem, ja postrzegam jako świetną okazję do kompletowania ulubionych mebli i dodatków na przyszłość. Bo kiedy będę już miała to swoje ciasne, ale własne mieszkanie czy dom, to nie będę siedziała przez kilka miesięcy na kartonach a w swoim ulubionym fotelu czy krześle. Taka inwestycja rozciągnięta na lata. W co warto inwestować?

  • w dobre jakościowo krzesła, bo to mebel, który gabarytowo jest mniej więcej jednakowy a więc zmieści się w każdym mieszkaniu,
  • wygodny fotel (absolutnie nie od kompletu z kanapą) a taki, który będzie miał efekt wow oraz stanie się punktem centralnym pokoju i będzie odzwierciedlał Wasz gust,
  • dekoracyjny dywan, raczej nie mniejszy niż 160 x 230 cm lub o nieregularnym kształcie, np. ze skóry krowy, który chyba nigdy nie wyjdzie z mody a pasuje do wielu stylów,
  • oświetlenie – najlepiej to przenośne, czyli lampki biurkowe, nocne lub podłogowe.

Największą zaletą inwestowania w lepszej jakości meble i dodatki jest fakt, że nie zużywają się tak szybko, a więc nawet jeśli znudzą się za kilka lat to nie powinno być problemu z ich odsprzedażą, bo one zawsze będą w cenie. Pozostałe meble tak na prawdę warto kupić używane (ale jakościowe) lub zrobić je samemu. Tych używanych mebli nie żal przerobić, więc jeśli nie pasuje kolor to nic, zawsze można przemalować. Jeśli mieszkasz w kawalerce i stoisz przed wyborem co kupić – kanapę czy łóżko, to zawsze postaw na materac, za dnia możesz go przykryć dekoracyjną narzutą i obrzucić poduszkami, więc dwa w jednym, ale przynajmniej sen będzie zdrowszy. A same łóżko można zrobić z palet a zagłówek np. z paneli akustycznych. Zamiast ogromnej szafy, którą nie sposób później przetransportować do innego mieszkania, może warto zastosować duży stojący wieszak a zamiast drzwi zasłony?! Spójrzcie na zdjęcia poniżej, może nie każde z tych wnętrz jest wynajmowane, ale każde z nich mogłoby takie być a już na pewno powinno Was zainspirować.

Moja sypialnia z krowim dywanem

Moja sypialnia z krowim dywanem

Wohnzimmer : Klasyczny salon od Carlo Berlin Architektur & Interior Design

SALON PO METAMORFOZIE : Skandynawski salon od Better Home
Mieszkanie z duszą : Skandynawska kuchnia od Perfect Home
Mieszkanie z duszą : Skandynawski salon od Perfect Home
Gdańsk, Ul.Chmielna : Skandynawska sypialnia od Raca Architekci
Gdańsk, Ul.Chmielna : Skandynawska sypialnia od Raca Architekci
Gdańsk, Ul.Chmielna : Skandynawski korytarz, przedpokój i schody od Raca Architekci
bedroom_moojconcept.com_renatal_ideas_fluffo_kaboompics.com

Sypialnia z panelami akustycznymi/pic: kaboompics.com

DEKORACJE SAMONOŚNE

Kolejną bardzo ważną rzeczą, o której nie powinniście zapominać to dekoracja również tych wynajmowanych wnętrz. No bo co z tego, że nie możecie wiercić w ścianie?! Obecnie na rynku jest tak duża oferta produktów samoprzylepnych i tylko Wasza wyobraźnia lub finanse mogą być ograniczeniem. Chociaż jedyną bardziej kosztowną sprawą może być samoprzylepna fototapeta na całą ścianę, ale jeśli nie macie ochoty na coś tak dużego to zawsze można wybrać te mniejsze naklejki i ułożyć w ciekawy wzór. Jeśli nie to polecam stworzenie własnej galerii ściennej i zamontowania jej za pomocą taśm montażowych. Można również przykleić plakat na ścianie przy pomocy zwykłej, ale bardziej ozdobnej taśmy samoprzylepnej, tzw. washi tape. Tą taśmą można wyczarować przeróżne inne dekoracje, od tych drobnych jak obklejenie pudełka po ciekawy wzór na ścianie czy meblu, który już się znudził lub jest po prostu wątpliwej urody. Nie zapominajcie również o samoprzylepnych foliach w rolce, którymi możemy wykleić plecy otwartego regału lub blat komody lub tą przezierną, mleczną zastosować w oknie łazienki czy kuchni zamiast firanki czy rolety. Czy wiedzieliście, że są na rynku tapety samoprzylepne wielokrotnego użytku lub takie, które można malować farbą? 

galeria_salon_gallerywall_colors_moojconcept

Mój salon z galerią ścienną przymocowaną za pomocą rzepów Command 3M

od Hélène de Tassigny
Fotografia wnętrz – portfolio : Nowoczesna sypialnia od Michał Młynarczyk Fotograf Wnętrz
Pastelowa łazienka z przesłaniem… Always look on the… kto odgadnie?:) : Nowoczesna łazienka od Perfect Home

DEKORACJE PRZENOŚNE

Powyższe pomysły być może wymagają od Was odrobinę większej inwencji twórczej, ale najprostszym i najszybszym sposobem na dekorację wnętrz będą te, które możecie zmienić w 5 minut. Zmiana zasłon, poduszek na kanapie czy łóżku, postawienie kilku ozdobników na stole czy komodzie nie jest kosztowne ani pracochłonne a może zrobić ogromne wrażenie. I co chyba najistotniejsze w przypadku wynajmowanych mieszkań, są łatwe w transporcie przy ewentualnej przeprowadzce oraz nie zajmują zbędnego miejsca w życiu codziennym. Oczywiście ich wybór musi być bardziej przemyślany, bo nawet jeśli macie już te „chwilowe” meble to właśnie dodatkami możecie stworzyć klimat i końcowy wygląd mieszkania, który będzie na co dzień cieszył Wasze oczy. 

38 m, Plac Zbawiciela, Wwa : Skandynawski salon od dziurdziaprojekt
SYPIALNIA PO METAMORFOZIE : Skandynawska sypialnia od Better Home
Mieszkanie – Warszawa – 85 m2 : Nowoczesny salon od Mprojekt
Kawalerka pozytywnej joginki : Skandynawski salon od Perfect Home

Domyślam się, że większość z Was wynajmujących mieszkania uważa to jedynie za okres przejściowy w swoim życiu, ale patrząc chociażby na znajomych widzę, że zazwyczaj trwa on dłużej niż 5 lat. Czy w perspektywie tylu lat nie warto zadbać o swoje otoczenie, żeby żyło się piękniej?! Jak widzicie na jedne rzeczy warto wydać trochę więcej pieniędzy a na niektóre wcale nie trzeba. Więc zróbcie burzę mózgów, wybierzcie pomysły, które u Was sprawdzą się najlepiej i do dzieła… mam nadzieję, że pomogłam ;)

Mooj Concept koniec


ABOUT THE AUTHOR

Basia

<p>Część, jestem Basia, samozwańcza projektantka wnętrz z ogromną pasją i nieskromną wiedzą teoretyczną. Projektowanie dla ludzi nie jest moim priorytetem. Zależy mi na tym, żeby Mooj Concept inspirował, uczył i zachęcał do samodzielnego kreowania własnych czterech kątów.<br /> Zapraszam do mooj’ego concept’u na design.</p>

  • O otoczenie warto dbać zawsze, nawet jeśli przebywamy w mieszkaniu tylko tymczasowo. Nie wyobrażam sobie, żeby wynajmować mieszkanie i nie wprowadzić tam swoich akcentów. Z rozrzewnieniem wspominam takie mieszkanie ze studenckich czasów. Było okropne, z ciemnymi starymi meblami, ale wprowadziłam sporo tkanin, dywan, obrazy i sporo roślin. i powstało całkiem przyjemne miejsce. Pozdrawiam

    • Dzięki Karolina za Twój głos i wspominki ;) Podejrzewam, że właśnie to Twoje dopieszczenie studenckiego mieszkania pozwoliło Ci w bardzo przyjemny sposób spędzić ten okres, stworzyłaś swoją oazę, a więc i tęsknota za rodzinnym domem była mniejsza?! Pozdrawiam serdecznie

  • Przez ponad 1,5 roku wynajmowaliśmy mieszkanie w przepięknej kamienicy, tak je spersonalizowaliśmy, że nawet znaleźliśmy się w magazynie Wnętrze i Ogród. Wszystko zależy od naszych chęci. Wystarczyło porozmawiać z właścicielką i mogliśmy przemalować kuchnię, a nawet robić dziury w ścianach, by powiesić grafiki. Resztę wnętrza „zrobiły” meble i dodatki, które w większości odnowiliśmy sami. To jak mieszkamy, dużo o nas mówi. Warto więc zadbać o przysłowiowe cztery ściany, nawet jak są wynajmowane :)

    • Ela i Mateusz, bardzo cieszę się, że poruszyliście ten temat… faktycznie, jeśli sam właściciel ma odrobinę dobrej woli to nie powinno być przeszkód, żeby przerobić niektóre rzeczy, a wręcz może to tylko przynieść korzyść dla niego i wszyscy będą zadowoleni. Tą publikacją w gazecie zrobiliście również jej mieszkaniu fantastyczną reklamę ;) Także gratuluję chęci, pomysłu, fajnej właścicielki i tej publikacji… fajna motywacja i inspiracja dla innych! Pozdrawiam

  • Kaśka

    wchodzę od czasu do czasu na bloga, ale niestety od czerwca nic nie ma:( szkoda. mam takie nietypowe pytanie. czy byłaby Pani zainteresowana współpracą? potrzebuję pomocy przy projektowaniu mebli do kuchni, ogólnie kuchni. wiem też z bloga, że projektowała Pani meble kuchenne. proszę dać znać co Pani myśli :)