Up

Eksperci twierdzą, że rok 2017 będzie należał do transmisji na żywo. Trudno się z tym nie zgodzić, patrząc w jak szybkim tempie się to rozwija. Tylko na samym Periscope jest ponad 10 milionów użytkowników, w tym 2 miliony z nich robi scopy codziennie! A dokonali tego w ciągu jednego roku.

Periscope się albo kocha albo nienawidzi, ja oczywiście wpadłam po uszy i w sumie nie rozumiem jak można go chociaż nie polubić?! Nie dość, że możemy się przenosić w dowolne miejsce na kuli ziemskiej i to tylko za sprawą smartphone’a czy komputera, to jeszcze obserwujemy to wszystko na żywo a co wydaje mi się najpiękniejsze – możemy rozmawiać z daną osobą! Ja korzystam z tej aplikacji od prawie roku, miałam oczywiście okres pełnej fascynacji jak i znużenia, bo ile można oglądać dziewczynę, która pokazuje pół swojej twarzy i ciągle prosi o zadawanie jej pytań, sama nie odzywając się prawie nic (masakra). No cóż, na początku tak wyglądał Periscope, ludzie nie za bardzo wiedzieli jak wykorzystywać nowe narzędzie, więc testowali i siebie i innych. Jednak postęp jaki dokonuje się obecnie jest zaskakujący i mega obiecujący. Ludzie zaczęli doceniać wartościowe scopy oraz sami takie tworzyć, co więcej nawet sam Periscope ich bardziej wyróżnia poprzez projekt VIP.

Periscope daje ogromne możliwości, z miesiąca na miesiąc coraz większe i tylko od ciebie zależy jak to wykorzystasz. Możesz zaglądać tam tylko dla rozrywki i pozostać obserwatorem lub tak jak ja, aktywnie podejść do tematu, przedstawiając światu swoje subiektywne podejście na dany temat. Jestem pewna, że wreszcie znalazłam swoją niszę, jakby nie patrzeć jestem jedyną blogerką wnętrzarską w Polsce używającą tej aplikacji i dużo osób już mnie z nią kojarzy. Zaskakująco dobrze czuję się przed obiektywem, ale tylko dlatego, że widzowie są ze mną i włączają się w dyskusję. Mam swoje wyrobione zdanie i pomysły w tematyce wnętrzarskiej a transmisja na żywo tylko ułatwia mi ten przekaz. W przeciwieństwie do YouTube nie muszę nic montować lub jak na blogu, spędzać kilku godzin czy dni na dopieszczeniu danego postu. To dzieje się tu i teraz, są oczywiście powtórki scopów, ale ani dla widza nie są one aż taką przyjemnością ani dla autora zaletą.

Screenshot z dnia 08-12-2016 roku.

Jednak, żeby odnieść sukces na Periscope, trzeba się mocno zaangażować. Najlepiej robić transmisje codziennie lub minimum dwa razy w tygodniu, no i oczywiście dawać z siebie jak najwięcej, bo jeśli raz nie zainteresujesz widza to może już do ciebie nie wrócić. Problem w tym, że ani moje codzienne życie nie wydaje mi się na tyle fascynujące, żeby się nim dzielić ani moja doba nie rozciąga się w nieskończoność. Dlatego niesamowicie ucieszyłam się, kiedy zostałam zaproszona do tworzenia od podstaw zupełnie nowego, polskiego kanału. Nasz Peri Świat, bo tak nazywa się nasz wspólny kanał, działa dopiero od trzech tygodni a już mamy około 300 obserwujących i ponad 800 tysięcy serduszek :) (Serca są jak lajki, czym więcej ich masz tym bardziej ludziom podoba się to co pokazujesz). W tej chwili kanał tworzy około dwudziestu osób, z kilku zakątków świata, większość z nich znam osobiście, ponieważ również dzięki Periscopowi zyskałam nowe przyjaźnie. Ale co jest super, każdy z nas ma inne zainteresowania, pochodzi z innego środowiska i posiada inne doświadczenia, mimo to razem fajnie się uzupełniamy i w wielu sprawach rozumiemy się idealnie. Przyświeca nam również wspólna idea i cel podczas tworzenia tego nowego kanału.

Nasz Peri Świat to pierwszy taki kanał w Polsce tworzony przez i dla ludzi pozytywnie zakręconych. Chcemy pokazywać Wam piękne miejsca, inspirować, dzielić się swoimi pasjami i różnymi ciekawostkami.

– Jacek Majewski, główny pomysłodawca kanału Nasz Peri Świat.

Periscope

No Description

Czego możecie się spodziewać na takim kanale? Przede wszystkim samych wartościowych treści. Prezentujemy Wam swoje subiektywne spojrzenie na dane tematy, dzieląc się naszymi przemyśleniami, doświadczeniami i pomysłami, wciągając w nasz prywatny świat. Wkładamy w te scopy nasze serce, chcąc przekazać jak najlepszą jakość obrazu, ale też dużą różnorodność. Od porannej kawy i przegląd ciekawostek z prasy papierowej, gotowania na antenie, podstaw tworzenia sztuki w modelinie i innych projektów „zrób to sam”, ciekawych rozmów prosto z radiowego studia, kulturalnych eventów, inspirujących dyskusji, nowinek technologicznych, po zwiedzanie różnych zakątków świata i wiele innych, fascynujących tematów. Co ciekawe, nasi reporterzy nie mieszkają tylko w Polsce (w Warszawie, Gdańsku, na Śląsku, Katowicach, Wrocławiu, Krakowie, Poznaniu), ale również w Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Australii i Ameryce.

Czemu nie wolimy tworzyć na swoich prywatnych kanałach? Współpraca w grupie daje nam codzienną dawkę energii, wspólnie nakręcamy się do działania, wymieniamy nowymi pomysłami i szukamy różnych rozwiązań. Ale najważniejszą zaletą jest możliwość dużej częstotliwości transmisji, staramy się robić scopy codziennie a często zdarza się nawet kilka razy dziennie oraz ta różnorodność, której żadna osoba w pojedynkę Wam nie zapewni. Wszystko podane z fajną dawką humoru, bo przecież każdy z nas jest zwykłym szaraczkiem, który lubi się pośmiać razem z widzami oraz w dość krótkim czasie, średnio każdy live trwa około 30 minut. Jednak każdy z nas pozostaje indywidualnością i jak tylko ma ochotę, to promuje siebie oraz inne swoje social media.

Czemu Periscope a nie każde inne medium? Po pierwsze to właśnie dzięki tej aplikacji wszyscy się poznaliśmy, więc najlepiej ją znamy, ale też doceniamy możliwości jakie nam daje. Sam program jest bardzo intuicyjny w obsłudze i przejrzysty również dla nowych użytkowników. Interakcja z widzami na żywo jest bardzo przyjemna a sypiące się serducha bardzo budujące. Dodatkowo każdy ma możliwość zaproszenia na transmisje swoich obserwujących oraz udostępnienia jej na Twitterze, Facebooku oraz skopiować link i umieścić gdzie tylko chce. Na telefonie można zarejestrować się poprzez konto na Twitterze lub z numeru telefonu albo oglądać na komputerze (nawet bez wcześniejszej rejestracji) a po zalogowaniu się również dodawać komentarze i serduszkować :) Dla najlepszych i najaktywniejszych scoperów Periscope przygotował również dodatkowe bonusy jak Periscope Producer, dzięki któremu można tworzyć bardzo profesjonalne transmisje za pomocą kamery i komputera oraz Program VIP, na który trzeba sobie po prostu zapracować. Żadna inna aplikacja tego nie oferuje! Więc ja nie mam więcej pytań.


Mam nadzieję, że zaciekawiłam Cię tym wpisem i sprawdzisz jak to w rzeczywistości wygląda oraz zostaniesz naszym wiernym widzem. Ale mam też mały apel! Jeśli również Tobie podobają się nasze pomysły i czujesz, że możesz dodać od siebie nową wartość to serdecznie zapraszamy do współpracy! Zasubskrybuj nasz kanał i napisz albo na mojego maila lub w wiadomości prywatnej na naszym fanpage’u na Facebooku. Przedstaw nam swoje propozycje na scopy i zacznijmy razem działać :) 


ABOUT THE AUTHOR

Basia

Część, jestem Basia, samozwańcza projektantka wnętrz z ogromną pasją i nieskromną wiedzą teoretyczną. Projektowanie dla ludzi nie jest moim priorytetem. Zależy mi na tym, żeby Mooj Concept inspirował, uczył i zachęcał do samodzielnego kreowania własnych czterech kątów. Zapraszam do mooj'ego concept'u na design.

  • Mega podeszłaś do tematu Basiu! Też bym tak to ujęła! Tylko ten brak czasu, prawda??? A ja ci zaśpiewam: Ulepimy dziś bałwanaaaaa ? Z modeliny, to jest to!!!!!!…….

    • Dzięki Aniu za słowa uznania ;) Fajnie, że myślimy podobnie, to tylko pokazuje, że warto stworzyć coś wspólnego, wspierać się, a efekty przyjdą z czasem. Ludzie coraz bardziej doceniają jakość, ten czas poświęcony bezinteresownie a już na pewno tak uzdolnione osoby jak Ty! To co Ty robisz z modeliną to jak dla mnie mistrzostwo świata! :)
      Zresztą sami sprawdźcie: https://www.facebook.com/Polymeranna/?fref=ts

  • janielka

    .;)

  • Nie wiem, czy sama kiedykolwiek zdecyduję się na transmisję na żywo albo w ogóle na jakiś film ze mną w roli gadającej głowy. Ale śledzę takie transmisje. I dochodzę do wniosku, że zrobienie naprawdę dobrej, wciągającej relacji jest niesamowicie trudne. Żeby ze swobodą mówić do ekranu i kogoś tym zaciekawić, trzeba mieć to „coś” :)

    • Ewa masz rację, trzeba gadać z sensem i nie pokazywać, że się ma stresa, a ten zawsze jest :P Ale praktyka czyni mistrza, najcięższe są początki, więc może warto kiedyś się przełamać!? Ja szczerze powiem, że jakoś nie widzę siebie na YouTubie gadająca sama do siebie, Periscope to inna bajka i jest mega łatwiej :)

      • A to prawda – tu jest przynajmniej interakcja :) Może kiedyś… Kto wie, co życie przyniesie :)

  • Sebastian “Zaczytany w Książka

    Bardzo fachowo podeszłaś do tematu ;) Zrobienie takiej transmisji na żywo jest bardzo trudne i czasochłonne.

    • Dziękuję :))) Czy trudne? Hmm nie wiem, mi jakoś naturalnie przychodzi, jeśli wiesz o czym chcesz mówić i masz pomysł, to reszta nie jest tak straszna, zwłaszcza, że komentarze ludzi na żywo zawsze mogą pomóc. Czasochłonne o ile przedstawiasz jakąś swoją twórczość, ale równie dobrze możesz pokazywać co się dzieje na ulicach. Trzeba tylko odkryć swoją niszę ;) Zachęcam do przełamania się i oczywiście obserwowania Nasz Peri Świat :)