Up

#picoftheday

Kto kiedykolwiek wykańczał wnętrza wie, że sam wybór podłogi jest problemem a co dopiero połączenie jej z innym rodzajem. Dziś przychodzę z pomocą i podsyłam kilka pomysłów jak zrobić to z finezją. Merytorycznie i inspirująco… jak zwykle :) W każdym, nawet najmniejszym mieszkaniu, stosuje się co na
Nową serię wpisów, przykładających szczególną uwagę do detali, zaczynam od tematu, który jest mi wyjątkowo bliski, czyli kuchnie. A dokładniej od wysp kuchennych. No cóż o kuchniach mogę gadać godzinami. Czemu wyspy? Ponieważ często są obiektem westchnień, ale również są dość podstępne. Skąd to m
Nowy Rok… jupi!!! :) Mimo, że to tylko umowny początek, bo przecież nic się z dnia nie zmienia, poza datą, to już jakoś lubię o tym myśleć jako nowy start. Odpukać, swoje już wychorowałam w okresie zimowym, więc odżyłam i mam dla Was kilka nowości na blogu. Cieszycie się, tak jak ja?! ;) Na pierwszy
Grudzień jest zawsze dość ciężkim okresem w roku, głównie ze względu na gorączkowe przygotowania do świąt bożonarodzeniowych, ale również powiązane z nimi imprezy okolicznościowe. Dla mnie grudzień okazał się być bezlitosny, ponieważ pierwsze trzy tygodnie przechorowałam z dzieciakami w domu, ledwo wy
Wciąż (jak co roku) nie mogę uwierzyć, że już za chwilę, już za moment Święta i Sylwester. Pewnie dlatego, że śniegu brak, nawet nie jest zbyt mroźno, za to jest deszcz i choróbska kładące mnie i całą rodzinę na łopatki. Dlatego też nawet na jakiś przedświąteczny shopping nie mogę wyskoczyć, żeby
Ach październik! Co to był za miesiąc… najpierw Meetblogin! Moje wrażenia z tego spotkania już są na blogu, więc kto jeszcze nie czytał to zapraszam. Myślę, że te kilka dni w jakiś sposób odmieni moją przyszłość, w mniejszym lub większym stopniu, ale pojawiła się nadzieja na zrealizowanie marzeń.
Wrzesień! Wow! Tyle się wydarzyło… to był najbardziej pamiętny miesiąc w historii bloga! Po pierwsze Mooj Concept kończy swoje pierwsze pół roku! Niesamowite jak szybko to minęło :) Po drugie we wrześniu założyłam swój profil na Instagramie i całkowicie się zakochałam, były dni, że więcej sied
Kto by się przejmował końcem wakacji, skoro termometr wciąż pokazuje temperatury powyżej 30 st. No OK, żartuję! Jeśli temperatury wciąż tropikalne a nie można sobie pozwolić na siedzenie w basenie całymi dniami, to już zaczyna się robić lipa! Przydałby się jakiś przełącznik, ale jak na razie trzeba so
  • 1
  • 2